Linia Tychy Miasto - Katowice

Szybka Kolej Regionalna

Szybka Kolej Regionalna Katowice-Tychy Miasto to projekt sfinansowany w dużej części przez UE. Ma na celu stworzenie szybkiego połączenia kolejowego Tychów i Katowic (a w dalszej perspektywie innych miast np. Sosnowca). Do realizacji projektu zakupione zostały przez Urząd Marszałkowski 4 EZT Flirt firmy Stadler. O uruchomienie bardzo zabiegało miasto Tychy. Dzięki uporowi udało się je uruchomić. Na początku jest to 78 dziennie, ale przewidywane są (od września 2009) 92 pociągi. Na SKR obowiązuje wspólna taryfa z MZK Tychy (trolejbusy i autobusy).

Najnowszy artykuł:
Kasowniki we Flirtach za 2 lata?

Start (kilka razy przekładany) odbył się 14 grudnia 2008. 10 stycznia 2009 zmniejszono liczbę kursów w dni wolne.

Co jest dobrze…

  • liczba połączeń (78 pociągów w dni robocze, w dni wolne mniej) (zobacz rozkład)
  • uruchomienie 2 przystanków kolejowych w centrum Tychów

Pobierz rozkład:
Tychy Główne - Katowice (uwzględnia także połączenia nie-SKR - osobowe i przyspieszone).
SKR - wytłuszczone.
Z myślnikiem - różne godziny odjazdu.

  • zintegrowany bilet z MZK Tychy (możliwość jazdy za 3zł autobusem/trolejbusem na stację i pociągiem do Katowic lub za 95zł bilet miesięczny na pociąg i na komunikację miejską w mieście Tychy). Bilet pomarańczowy uprawnia także do podróży innymi pociągami do Tychów (np. Bielska, Wisły), a bilety strefowe PKP obowiązuje na trasie SKR (źródło). Zgodnie z pismem (po prawej) otrzymanym od ŚZPR nie dotyczy to jednak stacji Tychy Żwaków.
    Tychy_zwakow_plus_zaflirty.pdf
  • skoordynowanie połączenia kolejowego z połączeniami trolejbusowymi (m.in. poprzez zwiększenie kursów linii przechodzących w okolicach przystanków, przesunięcie przystanków).
  • pomarańczowy bilet obowiązuje także w pociągach przejeżdżających przez stację Tychy np. do Bielska (nie SKR) (źródło).

Co zostanie poprawione

  • z informacji wysłanej przez rzecznik prasową PR PKP wynika, że kasowniki zostaną w najbliższej przyszłości wprowadzone (są prowadzone rozmowy pomiędzy UM a producentem pociągów) (źródło)
  • jednak z informacji uzyskanej z Urzędu Marszałkowskie problem jest inny:

Odnosząc się do zapytania o datę zamontowania w pociągach kasowników dla biletów „pomarańczowych” informuję, iż obecnie trudno określić takowy termin gdyż trwają prace nad projektem Śląskiej Karty Usług Publicznych, której elementem m.in. jest wprowadzenie elektronicznego biletu w komunikacji miejskiej i kolejowej.

Jeżeli będą oczekiwać na Kartę Usług Publicznych to się tego dopiero doczekamy za 2 lata.

Co należy poprawić…

  • poprawy wymaga takt - obecnie pociągi odjeżdżają w losowych godzinach. Dla wygody pasażerów powinno się tak ułożyć rozkład aby kolejne pociągi odjeżdżały z przystanków co jednakowy okres czasu (np. 20/30 minut)
  • ilość pociągów jest za duża w godzinach 11-12, a zbyt mała w szczycie (rano, popołudniu)
  • brak przystanków Tychy Bielska oraz Tychy Lodowisko. Miasto Tychy ma w planach budowę takich przystanków (oraz przeniesienie stacji Tychy Miasto w dogodniejsze miejsce). Są nawet zapisane sumy w budżecie na ten cel (ale nie są znane terminy).
  • przystanki nie są przystosowane do osób niepełnosprawnych oraz z wózkami z dziećmi.
  • skoordynowanie czasu przejazdu - w niektórych wypadkach czas na przesiadkę jest zbyt długi. Problem pewnie zostanie zauważony już po uruchomieniu połączeń i autobusy/trolejbusy zostaną lepiej skoordynowane.
  • w Katowicach brak większej liczby przystanków (np. Katowice Damrota) i nie wiadomo kiedy mają powstać (przy przystankach w Tychach jest termin podany - 2011).
  • bilet na SKR nie obowiązuje w autobusach MZK poza Tychami. Osoby dojeżdżające do Katowic muszą wybrać pomiędzy autobusem a pociągiem przy kupnie biletu (nie mogą wybierać na bieżąco).
  • bilety SKR nie obowiązują w pociągach do stacji Tychy Żwaków - powinno się przedłużyć obowiązywanie tego biletu do tej stacji. W końcu to też Tychy.
  • brak biletu zintegrowanego z KZK GOP (ale ten problem dotyczy całej aglomeracji)
  • brak kursów nocnych (np. piątek-niedziela) w celu powrotów z różnych imprez z Katowic. Obecnie ostatni pociąg jest o 23:30.
  • można na trasie Tychy Miasto-Tychy honorować bilety zwykłe MZK (za 2,4 zł oraz miesięczne). Odciąży się część autobusów na tej trasie i większa liczba pasażerów skorzysta z tego połączenia (chociaż na krótszej trasie).
  • brak stojaków na rowery na stacjach. Najlepiej gdyby stworzono zadaszone i monitorowane/strzeżone miejsce na zaparkowanie rowerów. Przydadzą się wiosną i latem.

Listy otrzymane:

W przypadku miasto Katowice nie widać większej woli rozwoju tego połączenia. Proszę przejrzeć odpowiedź z UM Katowice:

Więcej informacji

Napisz list

Napisz list do UM w Tychach i Katowicach oraz Urzędu Marszałkowskiego. Skorzystaj z przykładowego listu (wystarczy kliknąć, ewentualnie zmienić treść/dopisać własne uwagi i się podpisać) lub też napisz samodzielnie list na adresy:

  • lp.noiger-aiselis|airalecnak#lp.noiger-aiselis|airalecnak
  • lp.yhcytmu|atzcop#lp.yhcytmu|atzcop
  • lp.eciwotak.mu|atsaiM_dazrU#lp.eciwotak.mu|atsaiM_dazrU

Wyślij list do Marszałka oraz UM w Tychach - dotyczy wprowadzenia kasowników.
Kliknij i wyślij list do Marszałka, UM w Katowicach oraz Tychyach - dotyczy wielu problemów występujących na tej linii.
Zadziała jeżeli korzystasz z programu pocztowego na swoim komputerze. Poinformuj też znajomych o tym liście.

Lista stron z tagami katowice-tychy_miasto:

brak linii nocnej, choćby jednej, nie ma jak wrócić z Katowic. Wstyd Tychy!
Tyszanin (gość) 1229177708|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

do poprawy:
- brak linii nocnej, choćby jednej, nie ma jak wrócić z Katowic. Wstyd Tychy!

rozwiń brak linii nocnej, choćby jednej, nie ma jak wrócić z Katowic. Wstyd Tychy! przez Tyszanin (gość), 1229177708|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Impreza
ROczeK (gość) 1229191784|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Hmmm ale co to za impreza do 23:30?
Pociąg o 3:49 doskonale się sprawdzi dla imprezujących :P

rozwiń Impreza przez ROczeK (gość), 1229191784|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
(account deleted) 1229199593|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Tak, linia nocna by się przydała (szczególnie właśnie w weekendy). I oczywiście cykliczny rozkład jazdy, to absolutnie konieczne.

rozwiń przez (account deleted), 1229199593|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Minusy
KMS (gość) 1229258913|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
  1. poprawy wymaga takt - obecnie pociągi odjeżdżają w losowych godzinach. Dla wygody pasażerów powinno się tak ułożyć rozkład aby kolejne pociągi odjeżdżały z przystanków co jednakowy okres czasu (np. 20/30 minut)
  2. ilość pociągów jest za duża w godzinach 11-12, a zbyt mała w szczycie (rano, popołudniu)
  3. zintegrowany bilet nie obowiązuje w pociągach przejeżdżających przez stację Tychy (nie SKR). Osoby korzystające z dworca Tychy muszą przepuszczać w niektórych godzinach pociągi do Katowic.
  4. Także objęcie biletem pomarańczowym stacji Tychy Żwaków było by dobrym rozwiązaniem dla mieszkańców tej dzielnicy.

Te cztery podpunkty właściwie sprowadzają się do jednego rozwiązania: Otóż gdyby wspólnym biletem objąć również pozostałe pociągi osobowe na odcinku Katowice-Tychy (Tychy Żwaków), nie trzeba by na razie powiększać liczby Flirtów! Wystarczy spojrzeć na chronologiczny rozkład jazdy PKP Tychy-Katowice i odwrotnie: Otóż te "zwykłe" osobówki już teraz całkiem zgrabnie uzupełniają luki w kursowaniu SKM - w godzinach szczytu pociągi (SKM "do kupy" ze zwykłymi) jeżdżą często i w miarę równomiernie!!! Myślę, że pasażerowie za tę dogodność chętnie wybaczyliby, że czasami nie pojadą "XXI-wieczną luxtorpedą, tylko poczciwym EN57" ;)

rozwiń Minusy przez KMS (gość), 1229258913|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Minusy
suchy (gość) 1229723139|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

pkt 3 - błąd, bo bilet pomarańczowy obowiązuje również na pozostałe pociągi osobowe w relacji Katowice - Tychy. Informacja ze strony www.skr.tychy.pl:

"Wbrew wcześniejszym informacjom, PKP poinformowało, iż można korzystać z pomarańczowych biletów na odcinku Tychy - Katowice w pociągach innych relacji, np. Zwardoń - Katowice."

A co do linii nocnej - to takowa powinna być ZAWSZE obsługiwana tylko komunikacją autobusową. Koszt uruchamiania pojazdu szynowego w nocy - tramwaj, pociąg - jest zbyt duży w stosunku do uzyskiwanych z nich przychodów, tzn PKP musiałoby dopłacać do kursów nocnych, bo wpływy z biletów byłyby za małe na pokrycie kosztów. W dodatku co z tego że dojedziecie do stacji Tychy czy Tychy Miasto, skoro potem trzeba deptać pół miasta, bo autobusów nie ma? A autobus jadący z Katowic zajedzie właściwie na większość osiedli prawie pod wasz dom.

rozwiń Re: Minusy przez suchy (gość), 1229723139|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Minusy
adasadas 1229724602|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

"Ta informacja została uzyskana telefonicznie. PKP obiecało opublikowanie dokładnej informacji o zasadach biletowych obowiązujących w pociągach SKR i innych jadących na trasie Tychy - Katowice."
Informacja od kmtychy.pl

Poczekamy na informację oficjalną na stronach PKP :) (ale o tym komentarz kilkanaście minut temu napisałem - zobacz na dole ;) ) No i nie wiadomo co ze Żwakowem.

rozwiń Re: Minusy przez adasadas, 1229724602|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Minusy
Darek (gość) 1230155582|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

A co mi powiesz, jeżeli tydzień w tydzień (w starym rozkładzie jazdy) wracałem pociągiem z Wrocławia do Przemyśla, który w Katowicach był o godzinie 1:11 nie miałem czym się dostać na Tychy ? Miasto jest położone ok 25 km od Katowic i musiałem gnić na dworcu od 1:11 do 05:14 , bo nie było żadnego połączenia w między czasie . Autobusy zaczynały kursować mniej-więcej wtedy co pociągi , oczywiście możesz mi powiedzieć, że mogę złapać stopa, owszem, łapałem, ale jeżeli na dworze jest minusowa temperatura lub leje deszcz, to trzeba spędzić 4 godziny na katowickim dworcu (lub w restauracji dworcowej, bo dworzec jest zamykany o 1:15 do 3:15, a do tego jeżeli wejdziesz do tej dworcowej poczekalni, to nie masz możliwości jej opuszczenia, gdy np zjawi się po Ciebie znajomy samochodem, bo po prostu jesteś zamknięty na kłódkę od zewnątrz …) . Wolałbym, żeby było chociaż jedno połączenie nocne w kierunku Tychów, wszak nie tylko ja tam jeżdżę, a wolę być już na którejkolwiek stacji w Tychach i dreptać pół godziny piechotą niż ślęczeć zamknięty na kłódkę na dworcu, albo szlajać się w nocy w mrozie, czy deszczu po deszczu .

rozwiń Re: Minusy przez Darek (gość), 1230155582|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Minusy
suchy (gość) 1230420791|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

To proszę pisać pisma i maile do MZK Tychy, żeby uruchomili nocne kursy linii 1 albo 4. Napisałem wyżej, że puszczanie nocnego pociągu dla kilku-kilkunastu osób jest NIEOPŁACALNE!!! Zresztą co byłoby lepsze dla ciebie - pojechać autobusem i wysiąść bezpośrednio na swoim osiedlu albo chociaż niedaleko niego, czyli mieć bliżej, czy może jechać do dworca i deptać przez całe miasto do domu?

rozwiń Re: Minusy przez suchy (gość), 1230420791|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Dalej
Mat (gość) 1229267809|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

W propozycji maila do władz jest napisane, że przedłużenie trasy do stacji Tychy Lodowisko odciążyłoby tereny przemysłowe. A może by tak przedłużyć ją do Urbanowic. Stacja już jest, a do zakładów parę kroków.

rozwiń Dalej przez Mat (gość), 1229267809|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Dalej
Mateusz PenkalaMateusz Penkala 1231260697|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

A może by tak przedłużyć ją do Urbanowic. Stacja już jest, a do zakładów parę kroków

Koncepcja słuszna, tyle tylko, że w Tychach Miasto kończy się sieć trakcyjna (parę lat temu zdemontowano)

ostatnia edycja 1231260737|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez Mateusz Penkala + więcej
rozwiń Re: Dalej przez Mateusz PenkalaMateusz Penkala, 1231260697|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor
plus nie minus (gość) 1229276376|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor - to powinien być PLUS

bardzo dobre rozwiązanie, sprawdza się w wielu krajach Europy jak również w pociągu kursującym z Krakowa Głównego na lotnisko w Balicach.
ciekawe czy bilet kupiony u konduktora również kosztuje tylko 3 pln?

rozwiń brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor przez plus nie minus (gość), 1229276376|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor
adasadas 1229283281|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

To ja zacytuję kogoś z tyskiego forum:

brak kasowników komplikuje sprawę. W niedzielę wieczorem już nie było aż tak wielu podróżujących, ale wyobraźmy sobie środę rano i zastępy ludzi dzjeżdzających do pracy, studentów? Nikt nie usiądzie, tylko będzie gonił po wagonie szukając konduktora, by mu bilet skasował? Jeśłi ktoś dojeżdzać będzie bo np. Ligoty, może nie zdążyć… I on zyska ;)

Już widzisz dlaczego brak kasowników jest wadą? :)

ostatnia edycja 1229283330|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez adas + więcej
Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor
Tyszanin (gość) 1229288549|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

no ba, oczywiście, teraz w 50 osób w szczycie biegniemy szukać kanara aby łaskawie nam skasował. głupota ludzka nie zna granic. a polacy są mistrzami w generowaniu absurdów.

rozwiń Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor przez Tyszanin (gość), 1229288549|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor
plus nie minus (gość) 1229325523|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

i to jest właśnie popieprzone polskie podejście! Bo już stwierdzacie, że to pasażer ma biegać po pociągu i szukać konduktora… NIE! Pasażer ma wejść, siąść/stanąć i czekać! To konduktor jest w pracy! On nie ma siedzieć na wygodnym fotelu z przodu lub z tyłu pociągu i czekać na pasażera, on ma CHODZIĆ (za coś chce wcześniejszą emeryturę) tam i z powrotem i kasować, sprzedawać, egzekwować bilety! stańmy się wreszcie cywilizowanym krajem.
a może jak te pociągi będą jeździć takie pełne, bilety będą egzekwowane to o wiele szybciej doczekamy się w godzinach szczytu dodatkowych kursów:)
pozdrawiam

rozwiń Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor przez plus nie minus (gość), 1229325523|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor
Tyszanin (gość) 1229331880|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

nie stwierdzamy tylko wczoraj tak obsługa pasażerom tłumaczyła.

rozwiń Re: brak kasowników na stacjach lub w pociągach - bilety kasuje konduktor przez Tyszanin (gość), 1229331880|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Cena biletu..
kilof (gość) 1229277965|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Zależy po co jedziesz. Jak chcesz się tylko przejechać tam i spowrotem, to lepszą ofertą będzie zakup biletu strefowego, bodajże z ulgą 37% zapłaciłem 1,89 ( w obydwie strony przy wyjeździe z Tychów o 12.18 do 14,30 mogłem jeździć).

rozwiń Cena biletu.. przez kilof (gość), 1229277965|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
1 rzecz do poprawki
BARTEK (gość) 1229280899|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

ciekawym rozwiązaniem było by wprowadzenie dodatkowych zniżek na trasie Tychy Miasto-Tychy a w przyszłości Tychy Lodowisko-Tychy. Rozłożyło by to trochę komunikację miejską a skożystało by na tym wiele osób dojeżdzających na Tychach. Obecnie jest to nieopłacalne ponieważ bilety MZK kosztują 1,20zł i 2,40 a pomarańczowe 3zł i 1,50zł….
Poza tym SKR jest wygodna, cicha i szybka.

Dziękuję bardzo- Bartek

rozwiń 1 rzecz do poprawki przez BARTEK (gość), 1229280899|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
A może...
kapitan (gość) 1229291270|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

… wiem, że to jakiś syreni śpiew, ale gdyby tak przedłużyć trasę nie tylko do Urbanowic, co ktoś (całkiem sensownie) tu proponował, tylko aż do Starego Bierunia? Tory są, i to w dobrym stanie, podobnie jak przystanki w St. Bieruniu oraz przy Danonie. Pracownicy, dojeżdżający do zakładu mleczarskiego oświecimską linią PKS 574 całowaliby pewnie marszałka województwa po piętach. Z radości, ma się rozumieć. O mieszkańcach St. Bierunia nie wspomnę.

rozwiń A może... przez kapitan (gość), 1229291270|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: A może...
adasadas 1229291554|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Tu by musieli kupić szynobus (albo sieć trakcyjną zbudować). A plan był/jest połączenia Tych z Oświęcimiem.
http://www.zm.org.pl/?a=lkm_slask - tutaj jest opis tego projektu oraz mapka (na dole). Powolu go realizują, więc w przyszłości…

ostatnia edycja 1229291619|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez adas + więcej
rozwiń Re: A może... przez adasadas, 1229291554|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: A może...
kapitan (gość) 1229377431|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Oż cholera, zgadza się. A zdjęli całkiem niedawno, ze dwa lata temu chyba… Ktoś znowu nie pomyślał :(

rozwiń Re: A może... przez kapitan (gość), 1229377431|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
bart (gość) 1229291740|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

nocne to dobry pomysł, ale do tego trzeba by jeszcze dołożyc linie MZK obsługujące pasażerów. fajnie, że dojadę do "tychy miasto", ale później na "Z" muszę pociskac z buta.

rozwiń przez bart (gość), 1229291740|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re:
Tyszanin (gość) 1229294123|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

cieszyłbys sie ze w tychach juz jestes. wolisz zkato z buta?;)

rozwiń Re: przez Tyszanin (gość), 1229294123|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
jak zwykle pełno malkonttentów
kolo (gość) 1229294659|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

zasadniczo większość osób chyba kasuje bilet w autobusie to nie potrzebuje już konduktor tego kasować?
chyba że się mylę

i mam nadzieję że ograniczą kursy autobusów od przyszłego miesiąca na trasie tychy-k-ce
ja rozumiem że jesze nie teraz, bo bilety miesięczne itp, ale od stycznia pownnno się całkowicie autobusy podporządkować skr
może jakaś linia okrężna która by dabrowskiego zaliczała? niepodległośc, dąbrowskiego, jana pawła, piłsudskiego i tak w kółko??

rozwiń jak zwykle pełno malkonttentów przez kolo (gość), 1229294659|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: jak zwykle pełno malkonttentów
Tyszanin (gość) 1229331925|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

a wracając z katowic to co z twoim zasadniczo? :P

rozwiń Re: jak zwykle pełno malkonttentów przez Tyszanin (gość), 1229331925|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: jak zwykle pełno malkonttentów
kolo (gość) 1229370258|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

może po prostu kasować w kasownikach na stacji?

nie jeżdże pociągami, ale kiedyś były takie kasowniki na stacjach,jak to przeszłość to można zamontować kilka. to chyba nie są kokosy

rozwiń Re: jak zwykle pełno malkonttentów przez kolo (gość), 1229370258|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
plus nie minus (gość) 1229325614|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

i to jest właśnie popieprzone polskie podejście! Bo już stwierdzacie, że to pasażer ma biegać po pociągu i szukać konduktora… NIE! Pasażer ma wejść, siąść/stanąć i czekać! To konduktor jest w pracy! On nie ma siedzieć na wygodnym fotelu z przodu lub z tyłu pociągu i czekać na pasażera, on ma CHODZIĆ (za coś chce wcześniejszą emeryturę) tam i z powrotem i kasować, sprzedawać, egzekwować bilety! stańmy się wreszcie cywilizowanym krajem.
a może jak te pociągi będą jeździć takie pełne, bilety będą egzekwowane to o wiele szybciej doczekamy się w godzinach szczytu dodatkowych kursów:)
pozdrawiam

rozwiń przez plus nie minus (gość), 1229325614|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
KMS (gość) 1229336591|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
  1. bilet na SKR nie obowiązuje w autobusach MZK poza Tychami. Osoby dojeżdżające do Katowic muszą wybrać pomiędzy autobusem a pociągiem przy kupnie biletu (nie mogą wybierać na bieżąco).

Otóż to! A wystarczyłoby stworzyć nowy bilet okresowy (może być droższy o 10-15 zł od T-2), który umożliwi podróżnemu wybór środka lokomocji. Przydałby się również analogiczny bilet kwartalny. "Przywiązywanie" pasażera do pociągu (jak chłopa do ziemi) nie jest ani miłe, ani wygodne.

rozwiń przez KMS (gość), 1229336591|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Krzysztof Kuś (gość) 1229342248|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Ja bym postulował już teraz przedłużenie kilku kursów do Sosnowca, a nawet dalej: do Ząbkowic.

rozwiń przez Krzysztof Kuś (gość), 1229342248|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Wert (gość) 1229365761|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Kanar normalnie chodzi po składzie i sprawdza więc nie ma o co się sprzeczać. Gorzej, że kursują stare zdezelowane i śmierdzące składy.

rozwiń przez Wert (gość), 1229365761|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Krzysztof Kuś (gość) 1229367476|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Wert, czy możesz sprecyzować, gdzie kursują te zdezelowane składy, o których mówisz? O jaką linię Ci chodzi? Byłbym wdzięczny za doprecyzowanie.

rozwiń przez Krzysztof Kuś (gość), 1229367476|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re:
adasadas 1229367771|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Podobno co najmniej jeden kurs był dziś na EN57… Chyba się Flirty już nie popsuły ;)

rozwiń Re: przez adasadas, 1229367771|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re:
Wert (gość) 1229368543|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Był to stary śmierdzący rupieć, kurs 17:38 z Tychów Miasto, przyjechał 18:04 do Katowic i wrócił jako kurs 18:20 z Katowic. W tym czasie na peronie czekał już do odjazdu Flirt 18:58 więc strzelam, że ten smród pojedzie następny o 19:24. Nie mam pojęcia czy to taki jednorazowy wyskok czy też demotywator korzystania z tej linii.

rozwiń Re: przez Wert (gość), 1229368543|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
igla (gość) 1229368845|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

jechałem o 18.20 jednostka jak jednostka… żaden rupieć, ale po flircie już żaden pociąg nie będzie taki sam :p
konduktor tylko nie taki miły jak ten rano w flircie :)

rozwiń przez igla (gość), 1229368845|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re:
Stanley (gość) 1229369326|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Może miałeś miejsce z dala od kibla i nie wiało ci z okien ;) Byłeś blisko tych pijanych gości wracających z zakładu karnego w Częstochowie? ;)

rozwiń Re: przez Stanley (gość), 1229369326|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
igla (gość) 1229373018|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

nie, bo siedziałem w pierwszej klasie z której każdy wychodził bo myślał, że funkcjonuje to jak w PKP :)
ale o tym ciiiiiii bo się wszyscy rzucą ;)
pozdrawiam

rozwiń przez igla (gość), 1229373018|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Krzysztof Kuś (gość) 1229374854|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

A ile obecnie jest tych "Flirtów"? Bo może chodzi o to, że w dzień roboczy nie wyrabiają ze wszystkimi obiegami. To jest w końcu 78 pociągów. Może jakiś przegląd, albo jakaś usterka? Z druguej strony nie przesadzałbym ze "śmierdzącymi" EN57. Jeśli chodzi o woj. śląskie, to nie jest naprawdę źle pod tym względem. Wiadomo, czasami zdarzają się różne rzeczy, tylko często jest to wina pasażerów. Skład wyjeżdza czysty ze stacji początkowej, a jak jest na ostatnim przystanku, to lepiej już nie mówić.

rozwiń przez Krzysztof Kuś (gość), 1229374854|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re:
adasadas 1229379584|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Flirty są 4. A podobno na te 78 pociągów powinno starczyć 3. Więc jeden w zapasie.

rozwiń Re: przez adasadas, 1229379584|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Krzysztof Kuś (gość) 1229380559|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

To może jednak usterka. To tylko "rzeczy", więc wszystko może się zdarzyć. Dlatego nie rozpaczajmy, że jechał EN57 zamiast Flirta.

rozwiń przez Krzysztof Kuś (gość), 1229380559|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Będą poprawki :)
adasadas 1229723299|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Z informacji uzyskanych od redakcji serwisu kmtychy.pl dowiedziałem się, że bilety pomarańczowe będą ważne także w pozostałych pociągach na trasie Katowice-Tychy.

W internecie znajduję się też informacja, że będą wprowadzane kasowniki w bliżej nieokreślonej przyszłości (są prowadzone rozmowy z producentem Flirtów w sprawie ich montażu - gwarancja itp…). Więc zmierza ku lepszemu :)

rozwiń Będą poprawki :) przez adasadas, 1229723299|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
SKR
Przemo (gość) 1229929777|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Witam,
Po tygodniu funkcjonowania tego połączenia pojawiło się wiele wątpliwości - i dobrze !!! To przecież ma nam służyć!!!
1. Należy się raz jeszcze zastanowić na biletami. Po pierwsze bilet na trasie Tychy - Katowice (miesięczny) powinien pozwalać na podróż na tym odcinku zarówno Flirtem jak i MZK (autobusy). Powinniśmy mieć alternatywę w podrózowaniu na tej trasie i wtedy napewno przepływ pasażerów był by płynniejszy. Ja codziennie jeżdże do pracy do Katowic, ale skoro kupiłem biltet za 100 PLN, to nawet jesśli będę miał potrzebę to nie pojadę Flirtem bo nie będę w niesiącu dokładał jeszcze kolejnych piniędzy. Ponadto bilety na trasie naszego miasta powinny być tańsze - również rozluźniło by to przeładowane autobusy i trolejbusy.
2. Druga sprawa to połącznie z Bieruniem - było by również altenatywą i rozładowało by przeładowane autobusy. Ponadto mam kilku znajomych z Bierunia i ich dojazd z przesiadkami do Katowic to codzienna mordęga - zajmuje to 1,5 godz w jedną stronę, a korzystając z koleji zajęło by 40 min i to jedną linią - bez przesiadek.
3. Popieram również powstanie kursu nocnego na tej trasie.
Na sam koniec pragnę podziękować wszystkim którzy zajmują się transportem w Tychach gdyż uważam że funkcjonuje bardzo sprawnie, punktualnie i nie mam się czego wstydzić !!! Jesteśmy o 100% lepsi od wielu miast naszej aglomeracji. Czekamy na uwzględnienie naszych propozycji zmian!

rozwiń SKR przez Przemo (gość), 1229929777|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Rozklad jazdy
Anna (gość) 1230907269|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Chcialabym zwrocic uwage na niekorzystny rozklad jeazdy dla osob konczacych prace w Katowicach o 17.00. Zadna miara nie jestesmy w stanie dotrzec na dworzec PKP w Katowicach nawet pracujac w centrum na 17.05, o ktorej odjezadza pociag. Nastepny jest dopiero o 17.37, wiec bardziej korzystane jest udanie sie na przystanek i skorzystanie z autobusu MZK, ktorych po 17 do Tychow jest sporo (17.15, 17.20, 17.25, 17.35).

rozwiń Rozklad jazdy przez Anna (gość), 1230907269|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Rozkład jazdy
Lestek (gość) 1230967817|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Coś nieciekawie się zapowiada, skoro dwa tygodnie po otwarciu linii rozpoczęto ograniczanie liczby kursów :(

rozwiń Rozkład jazdy przez Lestek (gość), 1230967817|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
No i było miło, ale się skończyło...
KMS (gość) 1231173006|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

http://www.kmtychy.pl/index.php?option=com_content&view=article&id=288:ciecia-skr-i-trolejbusow&catid=43:news&Itemid=53

Do powyższego artykułu i zamieszczonego pod nim komentarza użytkownika Slav dodam, że w czasie każdej z tych przerw z przystanku przy tymże dworcu Tychy odjeżdża 2 do 4 autobusów "1" do Katowic - więc "pomarańczowy" bilet miesięczny, z racji że nie obowiązuje poza terenem gminy Tychy, zupełnie traci na atrakcyjności.

rozwiń No i było miło, ale się skończyło... przez KMS (gość), 1231173006|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Kasowniki - informacja z UM
adasadas 1231496466|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Z informacji uzyskanej z Urzędu Marszałkowskie problem z zamontowaniem kasowników jest taki:

Odnosząc się do zapytania o datę zamontowania w pociągach kasowników dla biletów „pomarańczowych” informuję, iż obecnie trudno określić takowy termin gdyż trwają prace nad projektem Śląskiej Karty Usług Publicznych, której elementem m.in. jest wprowadzenie elektronicznego biletu w komunikacji miejskiej i kolejowej.

Jeżeli będą oczekiwać na Kartę Usług Publicznych to się kasowników dopiero doczekamy za 2 lata. :(

rozwiń Kasowniki - informacja z UM przez adasadas, 1231496466|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Dlaczego FLIRTY tylko na tej liinii?
pasażer (gość) 1236523721|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Czy nie uważacie, że FLIRTY na tej linii się marnują? Napełnienie większości pociągów na tej trasie w ciągu dnia jest takie, że wystarczyłby szynobus elektryczny, podobny do tych, które kursują z Krakowa do Wieliczki Rynek, czy też z Krakowa do Oświęcimia przez Spytkowice. Flirty mogłyby obsługiwać tylko część połączeń w godzinach szczytu, a poza szczytem kursować na innych liniach: Częstochowa - Katowice - Gliwice lub Bielsko, Katowice - Rybnik.

Czemu nikt z betonu PKPowsko-urzędniczego na Śląsku nie chce kupić szynobusów elektrycznych? Kolejka po szynobusy jest spora: linia Częstochowa - Lubliniec (dłuższe szynobusy z napędem elektrycznym - czyli elektryczna siorstra serii SA 132-134), Katowice - Oświęcim, Bytom-Gliwice, Czechowice - Zebrzydowice, Bielsko - Cieszyn, Sucha B. - Żywiec.

Szynobus nawet po zdezelowanych torach pojedzie szybciej o ok. 20 km/h!!!

Co powiecie na akcję podobną do tej o WSPÓLNY BILET …. Szynobusy ratunkiem dla śląskiej kolei.

Część z tych linii mógłby też przejąć prywatny przewoźnik wyłoniony na drodze przetargu, który miałby wlasne pojazdy do obsługi pociągów.

rozwiń Dlaczego FLIRTY tylko na tej liinii? przez pasażer (gość), 1236523721|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Przedłużenie
Piotrek (gość) 1244620346|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Kiedy przedłużą tą linię do Sosnowca Głównego, przynajmniej te poranne i popołudniowe kursy? Byłoby to góra 15 minut jazdy, a ułatwiłoby to wszystkim mieszkańcom Szopienic, Zawodzia i centrum Sosnowca dojazd do szkoły, na uczelnię czy też do pracy. Na dworcu głównym jest wiele wolnych bocznych torów, aby jednostki mogły tam stać. Nie powinny być tam malowane przez graficiarzy, ponieważ na peronach jest monitoring, kręci się dużo policji, straży miejskiej, pracowników PKP i na peronach czeka mnóstwo pasażerów.

rozwiń Przedłużenie przez Piotrek (gość), 1244620346|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Przedłużenie
(account deleted) 1244626366|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Piotrze: także uważam, że trasę Tychy Miasto-Katowice trzeba jak najszybciej wydłużyć do Sosnowca. Tylko jest mały problem: kasa. Niestety projekt SKR jest obsługiwany przez PKP PR. Przewoźnik to nieprzewydywalny i dosyć drogi… Ale ciekawi mnie, ile by sobie policzyli za wydłużenie kursów "Flirtów" do Sosnowca. Na pewno nie byłaby to mała kwota.

ostatnia edycja 1244626406|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez (account deleted) + więcej
rozwiń Re: Przedłużenie przez (account deleted), 1244626366|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Przedłużenie
SzociuSzociu 1245166956|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Od samego początku linia ta miała łączyć Sosnowiec z Tychami, m.in. dlatego na 1 peronie sosnowieckiego dworca głównego była prezentacja jednostki dla ważnych osobistości, tutaj można znaleźć fotki:
http://www.zgk.cal.pl/details.php?image_id=311
Mam nadzieję, że ograniczenie linii do Katowic jest tymczasowe, gdyż Siedlce nie dostarczyły jeszcze wszystkich EN75 na Śląsk.
Pozdrawiam.

rozwiń Re: Przedłużenie przez SzociuSzociu, 1245166956|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Tychy... tory przez miasto
(account deleted) 1245252537|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Wrzucam ciekawy tekst z dzisiejszego Dziennika Zachodniego. Ciekawy dlatego, że przekazuje trochę informacji na temat kolei i tego, co urzędnicy planują z torami biegnącymi przez Tychy.

"Po zwycięskiej wojnie Hitler planował nie tylko budowę nowego, pełnego gigantycznych budowli Berlina. Równie ambitne plany miał odnośnie Śląska.

Miał się on stać przemysłową wizytówką Rzeszy, modelowym niemieckim ośrodkiem produkcyjnym - drugim Zagłębiem Ruhry. Plany nazistowskich architektów zakładały wzniesienie nowych kopalń, zakładów przemysłowych i budowę wzorcowych miast. Śladem tych wizji są dziś, zbudowane po wojnie przez komunistów, osiedla w Tychach. Dowodzą tego plany zachowane w Archiwum Państwowym w Katowicach, które odnalazł prof. Ryszard Kaczmarek z Uniwersytetu Śląskiego.

Odkrycie Kaczmarka stawia w nowym świetle sprawę genezy budowy nowych Tychów. Dotychczas uznawana ją, obok koncepcji Nowej Huty, za drugi modelowy przykład miejskiej architektury socrealistycznej w Polsce, będącej przy okazji nowatorską wizją naszych powojennych architektów. Okazuje się jednak, że słynni architekci Hanna i Kazimierz Wejchertowie, którzy stworzyli miasto od podstaw, najprawdopodobniej korzystali z planów niemieckich, które powstały w sztabie Himmlera. Jedyna różnica między projektami niemieckimi a polskimi dotyczy lokalizacji linii kolejowej: hitlerowcy chcieli, by biegła obrzeżami, przez Paprocany, gdy w polskich planach dzieliła miasto na pół (podobno zażądał tego sam Bierut, by robotnicy mieli bliżej do pociągów wożących ich do pracy).

W katowickim archiwum zachowały się koncepcje urbanistyczne także trzech innych miast, które miały powstać na Śląsku po zwycięskiej wojnie i wysiedleniu Polaków. - To miały być nowe Pyskowice na zachodzie, Tarnowskie Góry na północy i od wschodu, połączone ze sobą, Będzin i Sosnowiec. Kilkanaście lat temu słyszałem, że podobne plany narysowano dla Tychów, ale dotychczas nie było na to dowodów - mówi prof. Kaczmarek. Dopiero teraz okazało się, że w Archiwum Państwowym w Katowicach zachował się niemiecki plan Tychów, który odkrył Kaczmarek. Plan datowany jest na 1941 rok i podpisany nazwiskiem Froese.

Zabudowa powojennych Ty-chów, dotychczas traktowana jako flagowy przykład socrealistycznej estetyki, najprawdopodobniej została wymyślona przez architektów Hitlera. Projekt Hanny i Kazimierza Wejchertów, którzy po wojnie zaprojektowali nowe Tychy, jest prawdopodobnie mieszanką niemieckiego know how i fantazji kacyków z Komitetu Centralnego. Z odkrycia dokonanego przez prof. Ryszarda Kaczmarka z Uniwersytetu Śląskiego wynika, że Wejchertowie mogli korzystać z koncepcji, którą wobec Śląska przygotowali właśnie naziści.

Plany miasta z 1941 r., odnalezione niedawno przez profesora Kaczmarka, nie pozostawiają złudzeń: funkcjonalny i logicznie pomyślany niemiecki projekt, w którym linia kolejowa obejmowała nowe Tychy od zachodu i południa z dworcem kolejowym na Paprocanach, został po wojnie sknocony przez towarzyszy partyjnych, bo zbudowali miasto, prowadząc linię kolejową przez jego środek. To właściwie jedyna różnica pomiędzy koncepcją Niemców, a projektem Wejchertów.

- Jedno jest pewne: planów przebudowy Tychów generalny architekt Rzeszy Albert Speer na pewno nie zatwierdzał. Pochodzą one bowiem sprzed 1942 roku, a dopiero od tego momentu można byłoby mówić o jego zaangażowaniu w takie projekty - mówi prof. Ryszard Kaczmarek.

A właśnie w 1942 roku, na skutek pierwszych poważnych porażek militarnych, Hitler nakazał wstrzymanie wszelkich prac planistycznych dotyczących Górnego Śląska. Zanim do tego doszło, nazistowscy architekci planowali stworzyć na Śląsku sieć wielkich miast - sypialni, z których robotnicy szybkimi pociągali dojeżdżaliby do nowych kopalń i fabryk. Choć trudno w to uwierzyć, porażki nazistów na froncie zastopowały też planowaną budowę międzynarodowego lotniska w Bojszowach Nowych.
Rozmach z jakim niemieccy urbaniści kreślili nowy Śląsk był nieprawdopodobny, skoro dla tańszego transportu węgla planowano przekopać kanał między dwiema największymi rzekami Odrą i Wisłą. Wzdłuż niego poprowadzono betonową autostradę wschód-zachód.

Zmiany związane z zagospodarowaniem przestrzeni Śląska były niezbędne, by można było myśleć o stworzeniu nowoczesnego przemysłu na miarę drugiej połowy XX wieku. Zabudowa mieszkaniowa, która powstawała w ostatnich dekadach XIX wieku, skutecznie bowiem blokowała możliwości jego rozwoju. Z biegiem lat osiedla mieszkaniowe niemal wchodziły na tereny przemysłowe. Dlatego, aby myśleć o rozbudowie przemysłu, trzeba było wyprowadzić robotników na obrzeża aglomeracji. Stąd koncepcja osi mieszkaniowej w trójkącie Gliwice-Bytom-Mysłowice.
- Pomysł jest zawsze ten sam. Kiedyś sterowany był przez państwo totalitarne, dziś sami chętnie szukamy przestrzeni do życia poza śródmieściem i uciekamy z dzielnic przemysłowych - mówi dr Adam Polko, z Katedry Gospodarki Przestrzennej Akademii Ekonomicznej.

Nie inaczej miało być w przypadku Tychów - miasta sypialni. Podstawowym założeniem niemieckich urbanistów było płynne połączenie starych Tychów z nowym miastem. Usunięcie linii kolejowej poza główną część miasta dawało szansę na jego rozbudowę.

- Ale to, co zrobiono z Tychami po wojnie, trudno uznać za zaprzeczenie tej koncepcji, bo linia kolejowa, którą komuniści poprowadzili przez środek nowego miasta, zaczęła przeszkadzać dopiero w latach siedemdziesiątych, kiedy powstały nowe osiedla z wielkiej płyty - zastrzega prof. Kaczmarek.
Dla Michała Gramatyki, wiceprezydenta Tychów ds. gospodarki przestrzennej, to, kto wymyślił jego miasto, nie ma znaczenia. - Od wielu lat tu mieszkam i uważam, że zostało świetnie zaprojektowane. I dobrze się w nim żyje. Jeśli uda się nam schować kolej, prowadząc ją pod ziemią wzdłuż Alei Jana Pawła II, to na wiele lat Tychy staną się wzorem dla innych miast - mówi Gramatyka.

Co ciekawe, pojawienie się informacji o starych niemieckich planach i zmianach, jakie w nich wprowadzono po wojnie, rozbudziło wśród tyszan lokalny patriotyzm i zainteresowanie historią miasta. Fora na portalach miejskich wręcz kipią od komentarzy. "Władza ludowa zajmowała się drenowaniem kopalin ze Śląska, a nie myśleniem o jakichś koncepcjach urbanistycznych. Pomysł nie do końca przemyślany i jeszcze przyjdzie za to zapłacić"; "Co by nie powiedzieć, kopiowanie niemieckich rozwiązań infrastruktury i urbanistyki nie jest takie głupie"; "Technika i myśl urbanistyczna trochę się zmieniły od czasu II wojny, wiec myślę, że z tymi wykopami w centrum miasta można byłoby coś zrobić i inaczej zorganizować przestrzeń miejską"; - czytamy w sieci." (Źródło: http://polskatimes.pl/dziennikzachodni/slask/130640,odnalezione-plany-rzucaja-nowe-swiatlo-na-historie-slaska,id,t.html#material_3 )

Zwracam uwagę na to, co zostało pogrubione, w szczególności chodzi mi o wypowiedź, dotyczącą schowania torów pod ziemię.

rozwiń Tychy... tory przez miasto przez (account deleted), 1245252537|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Nowy rozkład
adasadas 1245604055|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Jakby ktoś chciał to tu jest nowy rozkład:
http://kolej.wikidot.com/local--files/linia-tychy-miasto-katowice/PKP_Tychy-Kce-Tychy_19_06_2009.pdf

rozwiń Nowy rozkład przez adasadas, 1245604055|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover
Re: Nowy rozkład: Tychy, Tychy, nie zazdroscmy Tychom, ale gratulujmy i stawiajmy za przyklad
Kamil (gość) 1245605677|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Bardzo fajnie. Nie chce krytykowac Tyszan i zazadroscic im linii do Katowic oraz Flirtow, na wzor glosow, iz Flirty powinny jedzic tez na innych liniach woj. slaskiego.
Mniejsza oto, nie jest to az takie wazne, na ktorej linii ezdzi Flirt, a na ktorej nie. Najwaznejsze, ze jest polaczenie.

Otoz pragne poznac zdanie innych uzytkownikow forum:
- dlaczego w Tychach sie udalo, a na innych liniach juz nie az tak bardzo?
- kiedy podobnej oferty rozkladu jazdy plus zintegrowanej taryfy z autobsami doczekamy sie na innych liniach, mam na mysli glownie Gliwice - Bytom - Katowice, Katowice - Rybnik, Tarnowskie Gory - Bytom, Gliwice - Pyskowice, Rybnik - Pszczyna, a w dalszej przyszlosci moze takze na liniach Tychy - Orzesze, Gliwice - Rybnik, Gliwice - Ligota, Szczakowa - Zabkowice i innych?
- dlaczego w Tychach jest mozliwe budowac nowe przystanki, a w Zabrzu juz jest to taki wielki problem?
- dlaczcego nie mozna wydluzych relacji pociagow tyskich, na przyklad do Dabrowy Gorniczej? Czyzby na Zaglebiu byl inny rozstaw torow, albo inne napiecie w sieci trakcyjnej??

Z Tychow do Katowic jest cos kolo 20 km, wiec taki pociag jedzie pol godziny, znow kilkanascie do kilkudzisieciu minut stoi, i znow jazda, a wiec czas postoju wobec czasu jazdy stanowi istotny procent. Czy nie mozna tak skonstruowac rozkladu, aby czas jalowy stanowil nie wiecej niz technologicznie niezbedne postoje?
Konczenie biegu tego pociagu wlasnie w Katowicach nie jest dobrym pomyslem, ze wzgledu na duzy ruch na tej stacji i »zajetosc« peronow. Sprowadza sie do tego, ze te tyskie pociagi stoja gdziesz na bocznicy w poblizu dworca katowickiego - czyli znow pojawiaja sie jalowe koszty !! Manewrujacy pociag tez pobiera moc i zajmuje szlak, a nie polepsza oferty przewoznika.
Minimalizujmy manewrowanie! Pociag konczacy bieg niech bedzie jednoczesnie pociagiem podstawionym do jazdy w przeciwnym kierunku, tak samo jak to ma miejsce z autobusami i tramwajami.

Niech wiec te tyskie pociagi jak najszybciej beda wydluzone gdziesz do Zaglebia, najlepiej powiedzmy do Zabkowic. Do Gliwic czy Bytomia bym ich nie wydluzal, ze wzgledu na zmiane czola w Katowicach, a zmiana czola to roniez czas i pieniadz. Do Jaworzna czy Oswiecimia tez bym ich nie wydluzal, bo taka trasa z Tychow to geograficznie krecenie sie w kolko.
Natomiast po wprowadzeniu wspolnych biletow z KOK GOP (wczesniej absolutnie nia ma sensu) czesc kursow z Tychow Miasta skierowalbym przez Katowice Ligote - Rude KIchlowice - Zabrze Makoszowy do Gliwic, a moze nawet Pyskowic.
Ale to na przyszlosc, teraz cieszmy sie tym, co jest.

Re: Nowy rozkład: Tychy, Tychy, nie zazdroscmy Tychom, ale gratulujmy i stawiajmy za przyklad
(account deleted) 1245610716|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

O potrzebie jak najszybszego przedłużenia SKR-ki z stronę Zagłębia mówię i piszę już od dawna. Pamiętaj jednak Kamilu, że docelowo SKR-ka ma kursować aż do Dąbrowy. Obecnie funkcjonuje jej I etap.

Kamil zadaje pytania:

-dlaczego w Tychach sie udalo, a na innych liniach juz nie az tak bardzo?

Zgadnij Kamilu, skąd jest Pan Spyra? :)

- kiedy podobnej oferty rozkladu jazdy plus zintegrowanej taryfy z autobsami doczekamy sie na innych liniach, mam na mysli glownie Gliwice - Bytom - Katowice, Katowice - Rybnik, Tarnowskie Gory - Bytom, Gliwice - Pyskowice, Rybnik - Pszczyna, a w dalszej przyszlosci moze takze na liniach Tychy - Orzesze, Gliwice - Rybnik, Gliwice - Ligota, Szczakowa - Zabkowice i innych?

Nie doczekamy się. Konserwa związkowo-biurwowego PKP PR doprowadzi do całkowitego upadku przewozów regionalnych w naszym województwie. Zarząd Województwa z pewnej wiodącej partyjki nie potrafi uporać się z "fachowcami" z Dworcowej 8. Kolejne cięcia pociągów są tylko kwestią czasu.

- dlaczego w Tychach jest mozliwe budowac nowe przystanki, a w Zabrzu juz jest to taki wielki problem?

W Tychach są ciut bardziej uświadomieni samorządowcy niż w Zabrzu. No i patrz odpowiedź na Twoje pierwsze pytanie.

- dlaczcego nie mozna wydluzych relacji pociagow tyskich, na przyklad do Dabrowy Gorniczej? Czyzby na Zaglebiu byl inny rozstaw torow, albo inne napiecie w sieci trakcyjnej??

Coś podobnego słyszałem. Podobno "tory są za wąskie" i niektóre pociągi się nie zmieszczą. Szkoda, że nie mam już tego pisma w komputerze.

ostatnia edycja 1245610790|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez (account deleted) + więcej
Re: Nowy rozkład: Tychy, Tychy, nie zazdroscmy Tychom, ale gratulujmy i stawiajmy za przyklad
Kamil (gość) 1245618129|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Dzieki za odpowiedz. Takiej mniej wiecej odpowiedzi wlasnie sie spodziewalem. Ale nie upolityczniajmy !!! Nno coz, powiedzmy, ze linia Ty-Kce nie ma nic ale to nic wspolnego z polityka.

W kazdym razie od siebie chcialem tylko dodac, iz poki co Flirt nie moze nawet »wjechac« do Sosnowca, czy Dabrowy, bo uwypukli to bardzo ale to bardzo prosty problem: dlaczego bilety na Flirta sa wazne w autobusach tyskich, ale nie w sosonowieckich i dabrowskich ????

Sosnowiczanin powie: no dobrze, to fajnie, ze moge na jeden bilet przesiasc sie z pociagu do autobusu tyskiego, ale co z tego, skoro do Zaglebia ani jedna linia tyska nie dojezdza, a kursuja za to autobusy i tramwaje z taryfa KZKGOP !! Dlaczego tyszanin moze we wlasnym miescie przesiac sie do autobusu, a sosnowiczanin juz nie?? A oboje placa podatki !!

Moim zdanie OKOK powinien glosno mowic: udalo sie w Tychach (wspolne bilety, nowe przystanki, jako taki takt), to nie ma zadnego, ale to na prawde zadnego problemu, aby udalo to sie takze we wszystkich innych miastach GOP i ROW po kolei.

Pozdrawiam!

Re: Nowy rozkład: Tychy, Tychy, nie zazdroscmy Tychom, ale gratulujmy i stawiajmy za przyklad
(account deleted) 1245661560|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

Kamil: OKOKŚ głośno o tym mówi i mówić będzie. Mogę Cię zapewnić, że w tej kwestii nie odpuścimy. Udało się w Tychach, to czemu nie może się udać w całej aglomeracji?

A co do upolityczniania: całą politykę mam głęboko w d…. . Więcej nawet: brzydzę się nią. Dałem się nabrać podczas ostatnich wyborów, więcej nikt mnie już w konia nie zrobi. I po raz kolejny powtórzę: transportem zajmują się u nas politycy, a nie fachowcy. Skutki tego są widoczne i powszechnie odczuwalne. Aby w woj. śląskim transport publiczny (w tym i ten kolejowy) zmienił swoje oblicze, pewna grupa ludzi musi odejść od władzy i "rządzenia".

Re: Nowy rozkład: Tychy, Tychy, nie zazdroscmy Tychom, ale gratulujmy i stawiajmy za przyklad
(account deleted) 1245662708|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover

I jeszcze małe coś w kontekście tego, co pisał Kamil. Poniższy tekst był już i na "RK", i na infokolei, i chyba gdzieś tutaj na forum. Wrzucam go jeszcze raz, bo idealnie pasuje do tego, co Kamil napisał.

" Linia Tychy Miasto-Katowice. Klęska, porażka, sukces? Rozwój, czy likwidacja? Za wcześnie chyba na jednoznaczne stwierdzenia. Niemniej kilka swoich uwag poniżej przedstawiam, zapraszając zarazem do dyskusji.

Moje uwagi:
- trasa już dzisiaj powinna być przedłużona co najmniej do Sosnowca, lub Dąbrowy Górniczej, kończenie biegu tych pociągów w Katowicach nie ma sensu, obecnie te pociągi kończą bieg niejako w najlepszym momencie, przedłużenie trasy przynajmniej części kursów do Dąbrowy Górniczej pozwoliłoby na uzyskanie satysfakcjonujących potoków pasażerskich;
- należy poprawić rozkład jazdy, podstawą jest w tym wypadku ruch w równych interwałach czasowych;
- poprawienie skomunikowań w Katowicach;
- kasowniki i automaty biletowe;
- wspólny bilet z KZK GOP;
- szeroko zakrojona akcja promocyjna;
- budowa nowych przystanków;
- największe moje wątpliwości i obawy budzi współpraca UMWŚ i miasta Tychy w ramach projektu SKR-ki ze ŚZPR. Współpraca z PKP PR moim zdaniem nie wróży niczego dobrego i w niedalekiej przyszłości może nawet doprowadzić do klęski całego projektu. Z mojej strony proponowałbym UMWŚ (co niedługo zacznę czynić) zerwanie umowy z PKP PR i zaproszenie do współpracy choćby nawet Arrivy (wszak nigdzie nie jest powiedziane, że Flirty muszą być użyczane ŚZPR), bądź stworzenie własnej spółki przewozowej, która generowałaby relatywnie niskie koszty stałe (jako wzór stawiam tutaj rzecz jasna Koleje Dolnośląskie). W każdym razie, gdy ŚZPR zażąda za jakiś czas dodatkowej puli środków pieniężnych, i w razie odmowy ze strony UMWŚ wytnie kilkanaście najbardziej frekwencyjnych pociągów na linii Tychy Miasto-Katowice, grzebiąc na bardzo długi czas marzenia o SKR… żeby nie było: ostrzegałem i mówiłem. Nierealny scenariusz? Realny: jako przykład podam wycięcie przez ŚZPR 10 stycznia 2009r. -przy milczącej akceptacji UMWŚ- cieszącego się sporym zainteresowaniem podróżnych pociągu R-119 relacji Zawiercie-Gliwice: jeździłem tym pociągiem, nikt mnie nie przekona, że był on pusty i w związku z tym kwalifikował się do zlikwidowania.

W woj. śląskim szczególnie bolesna jest niespójność polityki transportowej. Powtarzam to od dawna: brak zintegrowanej wizji transportu w obrębie aglomeracji śląskiej. Autobus ściga się z tramwajem i pociągiem, by na koniec zostać wyprzedzonym przez busa. O wspólnym bilecie już nawet nie wspominając. Jednak pójdę jeszcze dalej, to jest właściwie istota problemu i sedno tego, co powyżej powiedziałem: widać wyraźnie bardzo niesprawiedliwe traktowanie poszczególnych regionów naszego województwa. Z jednej strony faworyzowanie mieszkańców Tych, z drugiej strony praktyczny zanik kolei na Śląsku Cieszyńskim. Taka polityka rodzi bariery, buduje niewidzialne, ale bardzo trudne do pokonania mury, rodzi dysproporcje jeśli chodzi o zrównoważony rozwój regionu itd. Szkoda, że nasi samorządowcy tego nie dostrzegają… że w Europie bez granic tworzą nowe, nieprzekraczalne granice. I w sumie to jest chyba w tym wszystkim najstraszniejsze. Polityka transportowa prowadzona przez UMWŚ i monopolistę PKP PR wznosi zamki, mury nie do zdobycia, mury, które ciężko skruszyć… getta XXIw. Bo czy np. mieszkańcy takiego Strzebinia są obywatelami II kategorii? Zarządowi woj. śląskiego nie brak dobrej orientacji w meandrach naszej historii, więc powinien akurat bardzo dobrze to rozumieć.

Pozdrawiam serdecznie."

ostatnia edycja 1245662753|%e %b %Y, %H:%M %Z|agohover przez (account deleted) + więcej
Dodaj nową wypowiedź
wersja strony: 52, ostatnia edycja: 1245604022|%e %b %Y, %H:%M %Z (%O temu)
Jeśli nie zaznaczono inaczej, Zawartość tej strony dostępna jest na licencji Creative Commons Attribution-ShareAlike 3.0 License